Rektyfikacja
Inaczej: destylacja frakcyjna, rectification
To wciąż destylacja, tylko powtórzona wielokrotnie — ale nie przez kilkakrotne przepędzanie tego samego płynu, lecz w jednym przebiegu, wewnątrz kolumny.
Kolumnę wypełnia się czymś o dużej powierzchni: półkami, spiralami, siatką, pierścieniami. Para idzie w górę, skroplona ciecz spływa w dół, i przy każdym ich zetknięciu część pary się skrapla, a część cieczy odparowuje. Za każdym razem para wychodzi z tego odrobinę bogatsza w etanol.
Takie pojedyncze zetknięcie odpowiada mniej więcej jednej destylacji i nazywa się półką teoretyczną. Kolumna o kilkunastu półkach daje w jednym przejściu tyle, co kilkanaście osobnych przepędów — stąd cały sens tej konstrukcji.
Ciecz wracająca w dół to flegma, a zawraca ją deflegmator. Im więcej pary wraca, tym czystszy produkt i tym wolniej leci. Ten kompromis — czystość kosztuje wydajność — jest w rektyfikacji nie do obejścia. Podobnie jak azeotrop, o który wszystko rozbija się przy 95,6%, choćbyś postawił kolumnę pod sufit.