Fuzle
Inaczej: oleje fuzlowe, wyższe alkohole, fusel oils
Alkohole o cząsteczkach większych niż etanol — propanol, izobutanol, alkohole amylowe. Powstają przy fermentacji, jako produkt uboczny przerabiania aminokwasów przez drożdże.
Wrą wyżej od etanolu, więc odparowują później i zbierają się w pogonie. Odcięcie końcówki destylatu to najprostszy sposób pozbycia się większości z nich.
Organizm rozkłada je wolniej niż etanol, a to, co z tego rozkładu zostaje, jest bardziej uciążliwe. Stąd powtarzana obserwacja, że po źle pociętym bimbrze głowa boli inaczej i dłużej niż po czystej wódce.
Nie zawsze jednak są wadą. W whisky, rumie i owocowych okowitach część wyższych alkoholi i estrów zostaje celowo — to one dają aromat. Dlatego destyluje się je do niższej mocy niż rektyfikat, który ma być neutralny. Granica między „zanieczyszczeniem" a „charakterem trunku" biegnie przez ilość i przez to, czego się od danego destylatu oczekuje.
Fuzli będzie mniej, jeśli fermentacja pójdzie w niższej temperaturze, na drożdżach gorzelniczych zamiast piekarskich, przy dobrze odżywionym nastawie — i jeśli pogon odetniesz zdecydowanie, a nie „jeszcze troszkę".